Zimowy obóz Lacho 2018

Chcesz być w formie? Jedź na obóz!

Pod koniec lutego odbył się zimowy obóz biegowy Lacho Team w Kościelisku. Rekordowe mrozy i śnieg po kolana nie powstrzymały nas przed bieganiem w nieziemskiej scenerii Tatr.

Jedno jest jasne – w zimie biegać trzeba. Wie to każdy, kto chce dobrze przygotować się do sezonu wiosennego. Jak mówi nasz niezastąpiony trener Andrzej Lachowskizwłaszcza dla biegaczy długodystansowych pobyt w górach jest niezbędny, ponieważ trenujemy na wysokości, gdzie jest mniej tlenu i zmuszamy organizm do większych obciążeń”. Po takim kilkudniowym bieganiu w górach wzrasta poziom czerwonych krwinek, a to już – miejmy nadzieję – prosta droga do kolejnych życiówek w zespole Lacho.

„Na obóz wypada pojechać przygotowanym. To już kolejne zgrupowanie Lacho Team i kto był, wie, że tu nie ma miejsca na spacery… Pojechaliśmy trenować i to zrobiliśmy, a kilometraż niektórych dobił nawet do 120-140 km” – dodaje Andrzej.
Jednym z najciekawszych treningów obozu była spokojna wycieczka biegowa do Doliny Chochołowskiej z dystansem około 25km i przewyższeniem w okolicy 900m – to wszystko w kilkunastostopniowym mrozie… ale i w jakże fantastycznych okolicznościach przyrody!

Miłe towarzystwo, wzorowa organizacja wyjazdu, komfortowe warunki zakwaterowania i… gra w karty do późnych godzin nocnych wzmocniły wolę przetrwania i walki, a do tego pozwoliły świetnie odreagować biegowe zmęczenie.

Co teraz? Kolejne treningi, kolejne starty i… niebawem kolejny obóz Lacho Team. Dla niezdecydowanych, czy wziąć w nim udział, czy nie, mamy parę słów od kilku uczestników tego właśnie zakończonego:

Justyna: Obóz jest po to, by zostawić na kilka dni pracę, obowiązki i troski i skupić się na bieganiu. To okazja, aby popracować nad „formą” w gronie przyjaciół, którzy wzajemnie motywują się nie tylko do, ale  i podczas treningów. Plan uwzględnia możliwości uczestników, a opieka trenera daje poczucie bezpieczeństwa i możliwość konsultacji. Dla mnie osobiście była to niepowtarzalna okazja do aktywnego, biegowego „wypoczynku”. Uwierzyłam, że moje granice wytrzymałości i możliwości znajdują się dalej, niż podpowiada umysł…

Michał: Przede wszystkim na obozie Lacho Team panuje swobodna i przyjazna atmosfera. Wiadomo, że wyjazd nastawiony jest przede wszystkim na mocny trening, ale nie brakuje chwil w towarzystwie, na rozmowie lub rozrywce typu… karty. Andrzej jako trener dopasowuje trening do panujących warunków i do poziomu wytrenowania uczestników. Odpowiada na wszelkie pytania i podpowiada w kontekście dalszego treningu i planów startowych.

Sławek: Obóz biegowy nie uczy tylko biegania – uczy charakteru. Tutaj osiągniesz to, czego nie da się osiągnąć na żadnym innym treningu.