SZYMON JAKUBIEC

szymonja Od najmłodszych lat moją największą pasją jest sport. Początkowo w centrum tych zainteresowań znajdowała się piłka nożna, w którą grałem przez wiele lat, również zawodowo. Aktywność fizyczna zawsze jest i była dla mnie ważna, zarówno w prywatnym życiu jak i w mojej codziennej pracy w Państwowej Straży Pożarnej, gdzie jako członek grupy wysokościowej wykorzystuję umiejętności wspinaczkowe w ratownictwie. Dlatego też moją drugą miłością stały się góry – miejsce gdzie można cieszyć się majestatycznym pięknem naszej planety, ale też można nauczyć się respektu wobec natury i poczuć swą słabość i kruchość. Kiedy nadszedł czas pożegnania się z piłką nożną, pozostałą po niej pustkę wypełniło kolarstwo górskie, które daje mi dużo radości i do którego nadal często wracam. Bieganie wciągnęło mnie rok temu i od tej pory nie wyobrażam sobie życia bez niego. Nic tak nie pozwala odprężyć się, pozbierać  myśli i odreagować stres, jak wysiłek podczas  biegania. Poza cudowną dawką endorfin, uwielbiam satysfakcję, jaką daje dobrze zrealizowany trening. Uważam, że sport, w tym bieganie, bardzo kształtuje nasz charakter: uczy samodyscypliny, wiary w swoje możliwości, determinacji i systematyczności. Mierzymy się ze swymi słabościami w wymiarze fizycznym i psychicznym. Zdrowa rywalizacja, otwartość i życzliwość środowiska biegowego, sprawia, że bieganie daje możliwość zawiązania nowych przyjaźni, przez co w moim odczuciu jest jeszcze cenniejszym doświadczeniem. Dlatego też, obok podróżowania, bieganie jest największą moją pasją. Do zobaczenia w Lesie Wolskim i na Błoniach.

This slideshow requires JavaScript.





Dodaj komentarz