ROMAN SOSNOWSKI

Roman (1970) – wielbiciel Włoch od zawsze (no, prawie od zawsze), a biegacz od wiosny 2012. Dałem się wtedy w końcu namówić Łukaszowi Bieńkowskiemu, wstałem zza biurka i ruszyłem na Błonia. Jednego dnia przebiegłem raz Błonia i nie było źle, drugiego dnia dwa razy Błonia i… czołgałem się po schodach do domu. A potem podpytałem kolegów z Dystansu, jak biegać rozsądnie i było coraz lepiej. Szybko (lato 2012) trafiłem do środowej grupy Andrzeja biegającej po lasku.Gubiąc się i goniąc grupę poprawiłem wyniki, ale wcale nie biegam teraz z przodu :). Wymagające treningi Lachoteamu z Andrzejem to dla mnie wyczekiwane chwile w biegowym (i nie tylko) tygodniu. Najlepsze wyniki. 2014: 40.09 na 10 km, 1.31.43 w półmaratonie, 3:20:22 w maratonie; 2015: 18.58 na 5km, 39.42 na 10km, 1.27.32 w półmaratonie i 3:12.25 w maratonie 

This slideshow requires JavaScript.

Dodaj komentarz