MACIEJ JASZCZYŃSKI

Maciej Jaszczyński

 Z biegowego debiutu pamięta tylko modlitwę w duchu i walkę z sobą, o to by nie zostać zdublowanym. Udało się i tuż za swoimi plecami, wbiegając na ostatnie okrążenie usłyszał nazwisko zwycięzcy. Nie wiedział jeszcze wtedy, że kilka lat później życie połączy ich biegowe ścieżki i właśnie usłyszał po raz pierwszy nazwisko swojego przyszłego trenera.