IGOR STANISŁAWSKI

igor (1972) pasjonat fotografii i biegania. Fotografuję zawodowo, biegam amatorsko. Swoją biegową przygodę rozpocząłem w 2007 roku podczas pleneru nad morzem. Przebiegłem wtedy na bosaka po plaży jakieś sześć kilometrów i mimo zmęczenia bardzo mi się to spodobało. Później trochę truchtałem po krakowskich Błoniach, aż z czasem zapragnąłem sprawdzić się w zawodach. Udział w wyścigu na pięć kilometrów w 2008 roku był strzałem w dziesiątkę. Czas uzyskałem marny, ale emocje na starcie i mecie w zupełności mi to zrekompensowały. Postanowiłem więcej biegać i stopniowo zaliczać coraz dłuższe dystanse. Pierwszy maraton zgodnie z założeniami ukończyłem, tylko że przypłaciłem go gorączką i ogromnymi zakwasami. Postanowiłem coś z tym zrobić, dowiedzieć się jak wygląda trening lekkoatletyczny i spróbować ćwiczyć z sensem. Tak trafiłem na zajęcia Biegam Bo Lubię a później do Andrzeja Lachowskiego. Dzięki treningom w gronie pasjonatów biegania udało mi się poprawić swój czas zarówno w zawodach maratońskich jak i w innych wyścigach. Na czterdzieste urodziny przebiegłem królewski dystans w Rzymie w czasie 4.12 min. Obecnie moja życiówka z Wiednia wynosi 3.43 min. Ciągle staram się rozwijać, a szlifowanie formy w grupie fajnych ludzi, pod okiem doświadczonych trenerów daje wiele radości. Bieganie stało się dla mnie również pretekstem do wyjazdów na zawody w gronie rodziny. Radość mojego syna na mecie biegów dla dzieci jest dla mnie niezapomnianym widokiem.

Dodaj komentarz