GRAŻYNA PIOTROWSKA

Grażyna Piotrowska Moja historia z bieganiem zaczęła się w 2009 roku, kiedy moje najmłodsze dziecko miało kilka miesięcy. Nie można tego nazwać bieganiem, raczej walka, aby przetruchtać chociaż dwie minuty bez przerwy. Wstawałam o 5 rano i spotykałyśmy się z koleżanką w połowie drogi, żeby pobiegać i wrócić do domu o 6.30. Do grupy prowadzonej przez Andrzeja dołączyłam w 2012 i wtedy zaczęły się prawdziwe treningi i pierwsze starty. Biegowo cele jeszcze nie osiągnięte. A co osiągnęłam: na 10 km 46:36 w Bukownie, półmaraton Lisiecki – 1:43:43, Cracovia maraton 3:48:21. Nie-biegowo – żona, matka czwórki dzieci, prowadzę małą firmę. Cały czas z nadzieją, że to co najlepsze, wciąż przede mną.

This slideshow requires JavaScript.