Adidas Boost Glide 4

adidas boost glide 4

Buty były testowane w różnych warunkach pogodowych, oraz różnych nawierzchniach( asfalt, ścieżki leśne utwardzone, ścieżki górskie, piach, błoto).

Na początek krótkie wybieganie po asfalcie 8 km, kiedy założyłem buty od razu odczułem lekkość, wręcz jakbym miał na nogach „startówki”. Pierwsze wrażenie bardzo dobre. Zdecydowałem się je zabrać na ścieżki kamieniste, ze względu, że byłem w Zakopanem pobiegłem Drogą pod Reglami. Początek super, bardzo lekkie, mięciutkieJ, ale z doświadczenia wiem, że jeżeli but jest bardzo miękki to bieganie po kamieniach nie należy do przyjemności, w tym przypadku kolejny raz się to potwierdziło. Niestety dość mocno było czuć większe kamyki pod stopami. Ogólnie rzecz biorąc cały odcinek pokonałem bez większych problemów.

Kolejny dzień to szybsze bieganie głównie asfalt. Na tym treningu poznałem prawdziwą wartość tego buta. Po pierwsze lekkość przy takiej amortyzacji – bardzo dobra, przyznam, że szybsze treningi będę biegał w tych butach, ponieważ nie czuje się tego buta na nodze, odniosłem wrażenie, że środek ciężkości jest przesunięty w przód, przez co pięta jest bardzo lekka. Dynamika – biegałem już w butach bardziej dynamicznych, ale były to buty znacznie twardsze, w tym przypadku nie mam większych zastrzeżeń, a komfort jest znacznie większy.

Na kolejny trening zabrałem je na długie wybiegnie do Doliny Kościeliskiej, chciałbym zaznaczyć, że w Zakopanem nie ma śniegu, dlatego bieganie po dziewiczych ścieżkach naszych gór było wielką przyjemnością, a takie podłoże dotąd spotykałem tylko latem. Droga do Hali Ornak jest głównie kamienista i w tym przypadku nie należało to do przyjemności , w niektórych przypadkach musiałem ratować się zejściem na trawę, na szczęście górne partie ścieżki to utwardzone ścieżki leśne(bez wystających kamyków itp.) Po powrocie do ośrodka odczuwałem lekki ból w podeszwowej części stopy.

Następny trening zrobiłem w Dolinie Chochołowskiej, gdzie asfalt ciągnie się przez 8 km, a ostatnie 2 km to droga utwardzona. Tu nie mam żadnych zastrzeżeń, mogłem cieszyć się w pełni komfortem biegania w terenie, lekkością , oraz miękkością butów. Przyznam, że przyczepność butów na asfalcie jest wyśmienita, sprawdziłem co to za podeszwa i widzę, że firma Continental wykonała kawał dobrej roboty.

Próbowałem pobiegać w nich na śniegu i uwierzcie, że w Zakopanem był to wielki problem J, musiałem iść wieczorem na sztucznie naśnieżony stok i tam mogłem sprawdzić ich przyczepność. Nie było dla mnie zaskoczeniem, że po śniegu ciężko się biega, ponieważ bieżnik nie pozwala na dobrą przyczepność, ale musiałem się o tym przekonać na własnej skórze.

Reasumując….. bardzo się cieszę, że mogłem w nich pobiegać, jak dotąd miałem upatrzoną firmę, która wykonuje buty pod „moją” stopę i każda zmiana niestety mnie zawodziła. Przyznam, że Adidasy Boost Glide śmiało mogą konkurować z najlepszymi modelami butów innych marek. Niestety nie jest to but uniwersalny, jak np. Nike Pegasus, czy Nike Vomero. Boost Glide jest butem przeznaczonym wyłącznie na twarde, równe nawierzchnie.

Autor: Andrzej Lachowski