ADAM STARZEC

adam Biegam od kilku lat. Zachęcił mnie kolega z pracy. Dobrze pamiętam swoje pierwsze zawody – był to Bieg Trzech Kopców w 2008 roku. Wystartowałem po trzech miesiącach treningów. Satysfakcja, jaką miałem po ukończeniu biegu, była tak wielka, że zostałem z bieganiem na dłużej. Lubię kontakt z naturą, więc jeśli tylko mam czas, biegam po Lasku Wolskim i wałach Rudawy w Krakowie. Bardzo podoba mi się bieganie zimą po świeżym śniegu, wtedy czuję, że zmagam się nie tylko z własnymi słabościami, ale też z surowością klimatu. Na początku 2014 roku dołączyłem do grupy biegowej, której trenerem jest Andrzej. Staram się regularnie uczestniczyć w treningach. Bieganie razem z ekipą pozytywnie zakręconych biegaczy mobilizuje i dodaje energii. Moje sportowe plany to brak planów, najważniejsza jest  radość z biegania. W czasie wolnym od biegania jeżdżę na rowerze, chodzę po górach, korzystam z kulturalnych propozycji jakie daje Kraków, tańczę tango argentyńskie. Lubię czytać kryminały, szczególnie szwedzkich autorów. 

This slideshow requires JavaScript.

Dodaj komentarz